Archiwum kategorii ‘Blog’
(Wielki) powrót
Witam Czytelnicy!
Po rozmowie z barteksem zdecydowałem się na powrót do sceny bloggerskiej. Zmotywowało mnie także to, że mój blog jest wciąż czytany i wciąż linkowany, a równocześnie zaniedbany. Czas to zmienić.
Zacząłem unikać blogowania po pierwszej publikacji artykułu na JakimLinuksie. Właśnie wtedy zrozumiałem, że nie jestem wcale taki dobry i naprawdę muszę przykładać się do każdej publikacji. Kiedy spojrzałem na mojego bloga to uznałem, że wygląda jak kiepski żart :) I porzuciłem go. Chciałem reaktywować bloga na własnym serwerze, który niedługo będzie funkcjonowała moja strona.
Napisałem kilka artykułów. Nawiązałem współpracę z Deadlusem, więc obecnie me growe publikacje wędrują do Games Corner (dział e-magazynu Action Mag na Cover DVD CD-Action). Ogólnie rzecz biorąc spojrzałem na moje życie i uznałem, że nie jestem aż takim nieudacznikiem :) i postanowiłem stworzyć stronę domową. Stworzyłem ją. I właśnie tam przeniosłem działy ‘O mnie’, ‘Pulpity’, ‘Zdjęcia’ – Czytelnicy, którzy czytali mnie wcześniej pewnie zauważyli ich brak na blogu. Za jakiś czas, jak uda mi się uzyskać hosting – umieszczę stronkę w Sieci i oczywiście pochwalę się ;)
A Uajba to niewypał. Nie wchodźcie już tam. Za jakiś czas skasuję to “cudo”.
Wciąż uczę się japońskiego. Miałem małą przerwę, gdy mi się nie chciało, lecz zauważyłem, że uczenie się kanji, w ciemnym pokoju, rozświetlonym lampką biurkową, z słuchawkami, z których wydobywa się SDM, jest przyjemne. Ciekawe… Poza tym wziąłem się w końcu za programowanie. Napisałem programik w REXXie jako że REXX został przedstawiony w moim podręczniku jako wstęp do Javy. Co jeszcze robię? Czytam blogi, uczę się do szkoły i… i to w zasadzie wszystko. A wszystko to, czyli co nieco z marnego życia b.YISK-a, będzie teraz publikowane na blogu. Fajnie, nie? :)
I tak na koniec powiem, że zdecydowałem się na pisanie w troszkę luźniejszym stylu, tak jak Sitek, którego pozdrawiam. I barteksa pozdrawiam i Anię (Nulciębonzo).
b.YISK
Zmiany, zmiany, zmiany
Witajcie!
Jak zauważyliście drzewo kategorii zostało bardzo znacznie odchudzone. Uznałem, że b.YISK blog powinien być miejscem na moje osobiste refleksje, na moje wiersze i opowiadania. Komputery to pasja, ale nie powinienem wrzucać HOW-TOs dotyczących instalacji sterowników w Ubuntu między jakieś opowiadanie, a wiersz. To się gryzie. Dlatego postanowiłem założyć bloga Uajba, na którego wszystkich serdecznie zapraszam. Na tym blogu będę publikował przeróżne artykuły na temat Wolnego Oprogramowania i Sieci, w tym przemyślenia. Nie chcę jednak tworzyć bloga sam. Zależy mi na stworzeniu chętnie czytanego miejsca w Sieci, dlatego zapraszam wszystkich do współpracy. Jeśli czytacie mojego bloga od dłuższego czasu i przeskoczycie na Uajbę, to zauważycie, że nie ma tam wszystkich moich komputerowych artykułów. Dokładnie. Postanowiłem dopracować mój styl pisania tak, aby zwiększyć jakość moich wpisów. Dlatego duża część artykułów leży jeszcze w Brudnopisie, w celu poprawienia.
Druga sprawa to to, że przestanę publikować rzeczy znalezione w Sieci oraz niusy. Uznałem, że to nie ma sensu, gdyż gdyby ktoś czytał regularnie Wykop i OSNews to nie potrzebowałby tej mojej aktywności. Rzadko znajduję coś naprawdę ciekawego, jednak gdy już to zrobię to będę publikował to na Wykopie i OSNews. Tam jest miejsce na nowości, nie na moim blogu.
Tym miłym akcentem kończę.
Pozdrawiam,
b.YISK
Jeden dzień z życia b.YISK’a
Muszę się jeszcze troszkę zgubić, aby znów się odnaleźć. A jak nalepiej gubić się? Samemu. Czyż nie jest fajnie siedzieć samemu, z początku atakując się ostrą muzyką, ustawioną na maksymalną moc słuchawek? Słuch już mam zniszczony. Nie aż tak mocno, ale mam. Często zdarza się, że nie mogę zrozumieć czyjegoś szeptu. Ale od zawsze używam słuchawek. Pozwala mi się to zamknąć w mym świecie. Jednak nie chcę tego zawsze. A teraz? Sam nie wiem.
Ferie
Wszem i wobec ogłaszam, że w Kruszwicy ferie skończyły się wczoraj.
Z poważaniem,
b.YISK
Moje urodziny
Zrzutek kranu
Przed chwilą miałem śmieszną sytuację. Podczas robienia screenshotów do artykułu o Pidginie (szykujcie się!) miałem do czynienia z wieloma zrzutami ekranów. Jak wiadomo, program do robienia screenów w Gnome zapisuje je domyślnie pod nazwą ‘zrzutekranu-x.png’. Stało się coś dziwnego z moją głową, gdyż przeczytałem tą nazwę jako ‘zrzutek kranu’ :O Możecie się śmiać lub nie, ale spanikowałem i już zacząłem grzebać po opcjach Gnome i googlować w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: ‘czemu program sam zmienił nazwę pliku?’…
Jakież było moje zdziwienie, po kilku minutach, kiedy okazało się, że się przewidziałem :)
Co te komputery robią z ludźmi :)
Pozdrawiam,
b.YISK
Moja małość
Dziękuję Wam za tą rozmowę. Rzeczywiście macie rację. Pomimo tego, że w kwestii wiary wcale nie musi być tak jak Wy sądzicie to najważniejsze jest to, aby postępować etycznie. Nie warto zastanawiać się nad wieloma sprawami, których rozwiązania nigdy nie ujrzymy. Szkoda na to czasu. A ja jestem zbyt mały. Biję się w piersi, bo wiem, że nie wiem nic. Czasem jednak zbyt trudno mi to przychodzi. Jestem jeszcze małą owieczką, która dotknęła zaledwie skrawka świata i opowiada o tym, nie mając pojęcia o tym, co za tym skrawkiem się chowa. A może to być całkowicie coś innego. Może i w niektórych rzeczach jestem dobry, mogę o tym mówić, to jednak jest ich bardzo mało, a i oczywiście mogę zawsze posiadać większą wiedzę na dany temat.
Ostatnie dni
Ostatnie dni niosą wiele pytań. Kim ja jestem? Czy dobrze postępuję? Dlaczego? Dla kogo stawiam codzień moje kroki? Poza tym rozmyślam także o tym, o czym nie chcę mówić. O tym, co trzymam głęboko w sercu. Jest smutno. Całe szczęście, że mam muzykę, którą mogę sobie dobrać do mojego nastroju. Nastroju smutnego, ale refleksyjnego.
Zmiany
Dzisiejszego dnia przebudowałem układ kategorii. Znacząco. Przybyło poszczególnych kategorii, ale zrobiłem to ze względu na to, że mój blog znacznie się rozrósł i należało jakoś harmonijnie posegregować wszystkie posty. Wiem, że w porównaniu z tamtym układem – ten wydaje się kolosem, ale robię do dla Twojego dobra, Czytelniku :) Idzie się przyzwyczaić ;)
Pozdrawiam,
b.YISK
Napaleni czytelnicy
Jestem zszokowany dzisiejszymi statystykami! Dodałem link do artykułu na temat przyszłości związków ludzkich z robotami, gdzie mówiono też o seksie z androidami. Nic dziwnego zatem, że użyłem w opisie taga ’sex’. Efekt? Zobaczcie screen:
Ten post został przeczytany w ciągu jednego dnia przez 38 osób… To mój rekord :) A pojawienie się mnie w wyszukiwarce? To świadczy tylko o tym, czego szukacie w Sieci, drodzy Czytelnicy. Ja też lubię nagie kobiety, ale nie szukam ich na WordPressie. Ludzie, co się dzieje! :P
Roześmiany,
b.YISK




