b.YISK blog

co nieco z marnego życia Szymona Barczaka

Archiwum kategorii ‘Moje życie

b.YISK jest wszędzie

z 5 komentarzami

zdjecia-0030 zdjecia-0031 zdjecia-0032

Dziękujemy Krystianowi za zdjęcia!

Written by b.YISK

styczeń 12, 2009 at 20:27

Mój 2008 rok

without comments

Jestem zadowolony z tego roku. Cieszy mnie to, iż poznałem jedną, wyjątkową osobę oraz to, że rozwinąłem się w tym roku znacznie lepiej niż w poprzednim.

Mój 2008 rok zaczął się w domu Majszola, gdy staliśmy z kieliszkami z szampanem wyglądając przez okno, razem z So. Pierwsza moja impreza poza domem, pierwsze LAN-Party, w którym brałem udział.

W tym roku związałem się z JakimLinuksem bardzo mocno. Zostałem autorem artykułów. Pomimo tego, że pierwszy artykuł o Pidginie napisałem w roku 2007, to zostało do niego wprowadzone tak wiele poprawek, iż uważam, że to nie to samo. Ten artykuł został opublikowany na JakimLinuksie już w 2008.

Mniej-więcej w lutym zrozumiałem, iż należy ponosić odpowiedzialność za każde słowo. Nastąpiła wtedy dość niemiła sytuacja, która dała mi wiele do myślenia. Postanowiłem się zmienić. W tamtym okresie poznałem Hazia.

Pod koniec marca poznałem Anię. Rozmawiamy razem cały czas od tamtego czasu. Jest mi z nią bardzo dobrze. Cieszę się, że tyle ze mną wytrzymała :)

W kwietniu udało mi się zdobyć tytuł laureata Wojewódzkiego Konkursu z Fizyki i Astronomii, a jeden punkt dzielił mnie od dostania się do województwa z Wojewódzkiego Konkursu Fizycznego.

W maju zakupiłem po raz pierwszy roczny hosting. Do tej pory nigdy nie płaciłem za cały rok, zazwyczaj płaciłem za miesiąc. Dodatkowo zakupiłem w maju moją pierwszą domenę (byisk.pl). Na serwer wrzuciłem moją stronkę, nad którą prace zacząłem miesiąc wcześniej.

W wakacje odwiedziłem Holandię. Dowiedziałem się, że język jest niezwykle ważny, bo trudno było mi się dogadać z osobą na takim samym poziomie języka angielskiego, co ja. W tamtym momencie języki zwiększyły u mnie swój priorytet. W wakacje także zrezygnowałem z usług Gadu-Gadu.

Wrzesień był moim pierwszym miesiącem w szkole średniej. Pierwsze dwa miesiące to “co ja tutaj robię?”. Ale myślę, że to przeżywa prawie każdy świeżo upieczony uczeń szkoły średniej. Ogólnie rzecz biorąc polubiłem moją szkołę. Rzecz jasna wolałbym siedzieć i uczyć się w domu, ale nie jest tak źle. Jedną rzeczą, która mnie cieszy jest to, że nie ściągam tyle, co w gimnazjum. Do tej pory ściągałem na jednej kartkówce z geografii, co ma się nijak do pisania każdego sprawdzianu z historii z pomocą Majszola :)

Niedawno stałem się także multisystemooperacyjny. Zacząłem się interesować nie tylko Linuksem, Uniksami, ale także Windowsem i MacOS-em. Zmieniło się moje podejście. Zaczynam zauważać również zalety np. Windowsa. Nie zmieniłem jednak systemu operacyjnego, gdyż GNU/Linux z Gnome jest dla mnie po prostu wydajniejszy i wygodniejszy. Jednak nie sądzę już, że powinien być taki dla każdego.

Cieszy mnie także to, że całkiem przypadkiem zakupiłem sobie Fahrenhait’a. Przeszedłem całą tą grę. Dawno nie grałem w gry. Wróciły wspomnienia, kiedy byłem niemalże prenumeratorem eN+. Wróciłem choć troszkę do tego, gdyż uznałem, że jest to dla mnie zbyt ważne. W końcu czytałem CD-Action od 1999, a Neo+ od 2003. I czytając o historii studia robiącego Fahrenheit’a – wiedziałem co to było “The Nomad Soul”.

W roku 2008 doceniłem także znaczenie muzyki w życiu człowieka.

Rok 2009 będzie rokiem ciężkim. Zaplanowałem sobie dość solidną ścieżkę rozwoju i mam nadzieję, że za rok napiszę Wam, iż udało mi się osiągnąć wszystkie cele tej ścieżki.

A gdzie będę witał rok 2009? W domu So. Ale tym razem nie będziemy się patrzeć przez okno na fajerwerki, bo mamy własne :)

Dziękuję wszystkim bliskim dla mnie ludziom za to, że ze mną byli, radzili, dobrze życzyli. Że rozmawiali i doceniali.

Szymon

PS Żeby Wam nie było smutno, że tak mało o komputerach, to wrzucam tapetkę Debiana z serii Sexy Linux:

sexy-debian-desktop-linux-wallpapers-hot-bikini-girls-linux-backgrounds

Written by b.YISK

grudzień 31, 2008 at 13:08

Magic Castle

z 2 komentarzami

Nikt, poza b.YISK-iem, nie jest w stanie zrozumieć magiczności tego miejsca.

p1010021

To tutaj b.YISK rozmawia ze samym sobą. To tutaj b.YISK słucha muzyki. To tutaj b.YISK klaszcze w dłonie oglądając Futuramę lub My wife and Kids. To tutaj b.YISK poznaje tajniki IT, pukając w monitor i mówiąc do niego “i co?”, kiedy wyjdzie mu coś, nad czym pracował dużo czasu. To tutaj b.YISK je. To tutaj b.YISK się uczy. To tutaj b.YISK ogląda filmy i czyta książki oraz czasopisma. To tutaj b.YISK śpi. To tutaj b.YISK rozmyśla, siedząc na kanapie i tuląc się do pluszowego psa – Barspina. To tutaj jest centrum dowodzenia b.YISK-a i maszyna umożliwiająca mu kontakt z całym światem. I Anią.

Kiedy się zainteresujesz b.YISK-iem, zrozumiesz to, że ten pokój jest dla b.YISK-a całym życiem.

Written by b.YISK

grudzień 30, 2008 at 03:01

Zmiana planu

z jednym komentarzem

Jak zapewne wiecie, chłopaki, zmienił nam się plan. Oto i on:

p1010001

I nie marudzić, że dopiero teraz :P

Written by b.YISK

grudzień 24, 2008 at 19:07

Where’s my motherf**king money at?

without comments

Step to us, we’ll take your last breathe.

dsc00017

Written by b.YISK

grudzień 22, 2008 at 22:40

Gotta catch ‘em all

z 3 komentarzami

Mamo, mamo, a ja też mogę być pokemonem?

Cuda się dzieją: [klik] [klik]

screenshot1

A Wy, moi drodzy, też uważajcie na to co robicie. Część z Was jest mi naprawdę bliska i nie chcę urażać Was negatywnymi słowami do Was kierowanymi, ale czasami też się wygłupiacie…

Trzeba być naprawdę dobrym, aby nie spokemonić się tą wszechobecną głupotą.

Adios!

PS Jakby ktoś nie zrozumiał – w skrynie nie chodzi mi tylko o komentarz ;)

Written by b.YISK

grudzień 13, 2008 at 19:22

Kartonowy Zoidberg

without comments

Kto ma kartonowego Zoidberga? b.YISK! Skąd? A zrobił sobie. Jestem niezdara, więc ten handmade nie jest idealny, mimo tego fajnie będzie mieć takiego Zoidberga na biurku.

Uwielbiam to, jak wszyscy nabijają się z Zoidberga. Na początku Zoidberg nie wydawał mi się śmieszny, była to dziwna postać. Teraz jest wręcz odwrotnie. Poza tym ja i bart3s uwielbiamy dźwięk wydawany przez Zoidberga oraz to, kiedy chodzi bokiem.

Ale i tak Bender rządzi. Bender lives large and kicks butts. No i ten tekst… “bite my shiny metal ass” :)

A w Miliardzie Macek rozwalił mnie tekst “son of a bit”.

Futurama jest tak głupia, że nigdy nie powinna powstać :)

p1010018 p1010019

p1010024

Następny będzie niebieski Zoidberg z alternatywnego wszechświata?

PS [Blip]

Written by b.YISK

grudzień 5, 2008 at 21:51

Stanowisko pracy

z 4 komentarzami

Thunderbird na jednym z ośmiu wirtualnych Pulpitów, słuchawki gotowe do założenia, po lewo dokumenty temporary, notatki etc., na głośniku obecnie czytane książki oraz… tak, Vifon (coś trzeba jeść).

p1010005 p1010006

No i zdjęcie obudowy nowego komputera:

p1010010

Kiedyś pokażę jak wygląda sam komputer.

Written by b.YISK

grudzień 1, 2008 at 21:12

Materiał na geografię

without comments

Tak jak miałem zrobić – tak robię. Oto materiał na sprawdzian z mapki:

p1010002

Written by b.YISK

listopad 29, 2008 at 18:44

Maki

z 5 komentarzami

Nie, nie mam na myśli Macintoshy (swoją drogą Apple ssie) :P

Prezentuję poniżej zdjęcie z nową koleżanką, której inicjały bardzo dobrze zgrywają się z pewnym kwiatkiem, którego koloru mamy oczy. Tak, maki, maki. Chociaż od Alicji dowiedziałem się, iż jest ona makiem biało-fioletowym. I nie ma to związku z opiumami, a z tym, że są ładniejsze. Żeby było jasne :P

b.YISK

Written by b.YISK

październik 25, 2008 at 00:30