b.YISK blog

co nieco z marnego życia Szymona Barczaka

SVG

Skomentuj »

Wiedziałem zawsze, iż jest grafika rastrowa i wektorowa. Jakoś niedawno, wertując stare numery Linux+, natrafiłem na artykuł o grafice. Mówiono tam czym jest grafika wektorowa. Fajnie. A wektorowa? Zawsze kojarzyła mi się z SVG, czyli z wykresami rozwoju dystrybucji Linuksa, rozwoju Uniksa, przeglądarek www etc. Kojarzyło mi się także z długim ładowaniem (potężne wykresy). Przy długich loadingach zauważałem, że dokument SVG jakby… rysował się na moich oczach. Domyśliłem się, iż po prostu poszczególne części są jakoś definiowane osobno, ale nie znałem żadnej definicji z życia wziętej. Dziś poznałem i zacząłem się tym bawić. O mamo jakie fajne narzędzie!

screenshot-14 screenshot-15

Zaleta SVG – mały rozmiar:

screenshot-16

I jak po raz kolejny widać – WYSIWYG ssie:

screenshot-17

Written by b.YISK

styczeń 17, 2009 @ 23:21

Dodaj komentarz