Zabawy z wyglądem
Dograłem sobie motyw z projektu Mac4Lin. Jest świetny. Do niektórych rzeczy musiałem, bądź ciągle muszę się przyzwyczaić, ale i tak jest naprawdę świetny. Sam projekt jest maksymalnie dopracowany, gdyż nie wygląda to tak, jak w większości “motywów”, że zmieniane są 3 najważniejsze ikonki, kolor belki tytułowej i koniec. To COŚ naprawdę sprawia wrażenie używania MacOS-a. Wydaje mi się wręcz, że jest to perfekcyjne przeniesienie Mac-a na Linucha, ale głowy nie dam, dawno nie używałem systemu spod znaku jabłuszka. Mniejsza o to – jest cudo i nie marudzić :)
Ikonki w Oku GNOME-a wyglądają ślicznie:
Gdyby tej radości było mało, ni z tego ni z owego Compiz zechciał ze mną współpracować, pomimo, że wcześniej nie za bardzo miał do tego chęć. Zachciało mu się pewnie po którejś z aktualizacji OS-a. Mniejsza. Całość prezentuje się po prostu bosko. Zwłaszcza na mym nowym monitorze, gdzie barwy kolorów to nie “barwy”, ale barwy.
Cieszę się. Ale dziś jest piątek, więc i tak życie jest do bani :)
b.YISK
PS Wiem, nie ma Dock-a. A ostre kąty w Totemie – tylko na skrinie.







Robi wrażenie, milusio :)
Ale już mi trochę zbrzydło. A co do dock zajrzyj np. na http://grzglo.jogger.pl/2008/10/17/dock-krotki-przeglad-rozwiazan-dla-linuksa/
Pyoter
październik 19, 2008 at 04:34
Wyciągnąłem ci to z życiorysu…
http://pingway.w.interia.pl/gal4.jpg
A jednak kiedyś błąkałeś się w okienkach :D:D:D
'Payne.
październik 22, 2008 at 17:17
@Payne: To o niczym dowodzi. Jakbym przerobił tapetkę z FreeBSD to uznałbyś, że używałem/używam FreeBSD? Zasadniczo to nie korzystałem z Windowsa XP. Nie znam wielu podstaw dotyczących administracji tym systemem. Zawsze był W98, a potem Linuksidło.
b.YISK
październik 22, 2008 at 22:04