Liczę na Casio
Dziś przysłano mi kalkulator. Nareszcie. Mojemu poprzedniemu brakowało wiele funkcjonalności. Wreszcie mam “normalny kalkulator”. Nie, to nie moje określenie. To określenie Pani Profesor od Elektrotechniki.
Kalkulator ma funkcji od liku. Instrukcja po rozłożeniu przypomina jeden z plakatów, który wisi u mnie na ścianie. I do tego jest dwustronna.
Kilka osób w mojej klasie (albo i więcej, ale kilka na pewno) posiada kalkulatory Casio, jednak nie mogą liczyć na liczbach binarnych, w systemie szesnastkowym też nie. Przeraziłem się, bo przecież liczenie na liczbach binarnych to coś ważnego. Przez moment zwątpiłem czy w moim zamówionym cacku jest ta funkcja, ale okazało się, że się nie myliłem – jest.
Co więcej? Nic. Troszkę już umiem się nim posługiwać, gdyż jest podobny do kalkulatora Bart3sa. Wielu funkcji będę się musiał jednak naumieć.
b.YISK











Korzystam z niego już 2-3 lata – jest niezniszczalny;]
metodykomputerowe
maj 24, 2009 at 17:40