Archiwum dla sierpień 28th, 2008
Pisanie
Mandriva Extreme z pendrive “trochę” napsuła – art o niej na JakiegoLinuksa powinien być “in progress”, a nie jest.
Spod skrzydeł Redmeera wyszedł nowy GamesCorner. Pierwszy od reaktywacji, w którym nie ma mojego felietonu. Zacząłem pisać jeden, ale nie skończyłem. Wstyd. Powinienem się za niego zabrać.
Na blogu dawno nie było moich przemyśleń. Trzeba kiedyś przelać na klawiaturę to co siedzi w głowie.
Kiedyś na pewno.
b.YISK
Obejrzane filmy: The Matrix
Obejrzane filmy: Piano no mori
Dziwi mnie to, że dotrwałem do końca tego anime. Nie, nie było złe, wręcz odwrotnie, ale ja po prostu nie lubię pianina :) Ciekawa opowieść o tym, że pomimo wyścigu szczurów można pozostać przyjacielem. Pomimo własnych porażek i sukcesów innej osoby. To naprawdę szlachetne. Poza tym dało mi to do myślenia, że najczęściej pracodawcy chcą widzieć w swych pracownikach roboty, które tylko wykonują swoją pracę. Jak jesteś kreatywny to wynocha. Jeden z blogerów pisał o tym, że został tak potraktowany w IBM-ie. Tak samo w filmie – chłopiec wykazał się kreatywnością, przez co został źle odebrany. Ale znajdzie się ktoś, kto to zaakceptuje, ba! Sam będzie tego oczekiwał. Kreatywność jest bardzo ważna.
No i jeszcze jedna myśl: nie ważne z jakiej majątkowo rodziny się pochodzi, bo własnym trudem można osiągnąć wiele.
Polecam.
b.YISK
Nowe tłumaczenie w WordPressie
Do not walk on the ceiling
Nie masz czasu pomyśleć
Lekko zabiegany. Dziś cały dzień u wujostwa, jutro sam opiekuję się Zosią. Jak pozwoli mi na blogowanie to napiszę co-nieco, a tematów mam dużo, bo się nazbierało. Ale nie obiecuję.
b.YISK
















