Oberzane filmy: Ringu
Ten film oglądałem już jakiś czas temu. No, w zasadzie było to może dwa tygodnie w tył, ale chcąc dostać się do tego filmu muszę cofać się w przeszłość przebijając się przez znaczą ilość innych produkcji. Innymi słowy – oglądam ostatnio mnóstwo filmów.
Czemu ten film jest taki szczególny, że o nim piszę? Ma to coś, zdecydowanie. Poza tym to pierwszy japoński horror jaki oglądałem. Oglądałem wcześniej horrory azjatyckie, ale głównie koreańskie, a japońskiego – nigdy. Aż wstyd ^^’ Jednak, szczerze mówiąc, spodziewałem się czegoś straszniejszego. Mimo tego polecam ten film każdemu. Trudno znaleźć horror z taką sensowną fabułą.
b.YISK







