Archiwum dla lipiec 20th, 2008
Obsługa mp3 playera w GNU/Linuksie i Windowsie oraz pedofilia
Jestem zbyt leniwy, żeby tworzyć dwa osobne wpisy.
Pierwsze primo – kupiłem sobie w Holandii odtwarzacz mp3. Picuś – glancuś. Odtwarza nawet OGG, czego się nie spodziewałem. Przyszedł moment, że musiałem usunąć jeden z folderów na playerze. Dotychczas nie bawiłem się nim pod Linuchem, wszystkie utwory wgrałem w Holandii. Podczas kasowania folderu na mp3 – wyskoczył jakiś błąd i player przestał widzieć nowo wgrywane utwory. Zrobiłem formata gParted-em. Było FAT32, zrobiłem FAT32. Sic! Mp3 przestał widzieć utwory na sobie samym. Skoczyłem na Windę do mamy – format znów nic nie dał. W końcu odkryłem, że w gParted trzeba usunąć partycję i nie tworzyć nowej – nie ustawiać żadnego systemu plików i to działa. I co? Niby sprzęt nie współpracuje z Linem? Pod Windowsem nie naprawiłbym tego do tej pory.
Dwa. Pedofilia w Sieci to naprawdę rzecz wszechobecna. “Zainspirowany” kilkoma artykułami dot. pedofilów na czatach, zechciałem to sprawdzić na własnej skórze. Przez godzinę byłem jedenastoletnią Olą. Na kanale Podstawówka otrzymałem kilka propozycji seksu. W Gimnazjum było ich mniej – więcej tyle samo. Wszedłem na kanał Sex. Do końca mego bytu tam, co około pół minuty, przychodziło zaproszenie do rozmowy prywatnej. Boże, czego ja się tam naczytałem. Jakie zboki. Pomimo że mam 16, a nie 11 lat, to i tak zmiażdżyło mi mózg. Jednego gościa postraszyłem kilkoma trudnymi słowami, jak np. namierzenie IP – zwiał. Z drugim, trzydziestolatkiem, umówiłem się na seks. Tylko jeden jedyny gość z nich wszystkich napisał, by poinformować mnie, że to nie kanał dla mnie (byłem wtedy na kanale Sex).
No ale przynajmniej u nas nie zabija się ludzi na ulicach?
:|
b.YISK



