b.YISK blog

co nieco z marnego życia Szymona Barczaka

Spacer i koniec roku

Skomentuj »

Wczoraj byłem z Olgą na spacerze. Dawno nie chodziliśmy nigdzie razem, no ale z pewnej okazji trzeba było przełamać lody ;) Początkowo miałem się o tym rozpisać i dać jakieś zdjęcie, które zrobiliśmy, bo mieliśmy ze sobą aparat, jednak uznałem, że to chyba… zbyt osobiste. Poza tym nie lubię się dzielić Olgą :)

Koniec roku jest paskudny. Nic nie robimy w szkole. Ja nie mogę nic nie robić. Gdy ogarnia mnie nuda to robie się senny. Właściwie to strasznie głupie, ale tak jest zawsze. Mogę nawet dopiero co wstać, ale jak niczym się nie zajmę to chce mi się automatycznie spać :> Dlatego zawsze staram sobie znaleźć jakieś pożyteczne zajęcie. A szkoła? Teoretycznie mógłbym zająć się czymś swoim podczas tego czasu wolnego, który nam obecnie serwują nauczyciele. Jednak jest to strasznie trudne. Dlaczego? W klasie zawsze panuje harmider, hałas. Jest mi się trudno skupić w tych warunkach. Wolę tutaj – przy komputerze, czy też przy biurku z książką, z zamkniętym oknem. Tutaj robi mi się wszystko najlepiej. No, jednak w życiu nie ma się zawsze tego co się chce. Mimo tego na lekcjach, gdy jest nuda, najczęściej rysuję sobie kanji. Ale to i tak nie jest to samo, co siedzenie przy biurku ze słuchawkami na uszach i gryzdanie ołówkiem z temperówką przy boku i zbiorem znaków kanji na komputerze, bądź też w słowniku. A taki słownik mam: http://merlin.pl/Slownik… A taką książkę chciałbym dostać: http://matsumi.pl/wydawnictwo.php Marzy mi się zdawanie Japanese Laungage Profiency Test w Warszawie. A potem viśta vio do Japonii :>

Koniec roku mamy w czwartek. Mam nadzieję, że wytrzymam do tego czasu i uda mi się zająć czymś pożytecznym na lekcjach. A potem wolne. Mam nadzieję, że w te wakacje będę miał dość determinacji by rozpocząć kodzenie na poważnie. Skodziłem już przecież Nulciębonzo, kodziłem też w Cpp. Jednak mam swój ambitny projekt, który chciałbym napisać w C, wykorzystując biblioteki GTK+. Mam nadzieję, że mi się to uda. Mam takie ułatwienie, że nie będę musiał czytać tutków o GTK+, bo kupiłem sobie jakiś czas temu książkę o tym. Trudno dostępną książkę. A C? Czytam PDF-a z WikiBooks.

Jest piąta rano. Właśnie czytałem sobie Sitka. On mówi zawsze “Branoc”. Mnie wypada powiedzieć Dzień Bry.

Pozdrawiam,
b.YISK

Written by b.YISK

czerwiec 16, 2008 @ 04:33

Napisane w Domyślna

Dodaj komentarz