b.YISK blog

co nieco z marnego życia Szymona Barczaka

AWT i Eclipse

z jednym komentarzem

Przyzwyczaiłem się już do tego. Zawsze tak jest. Jeśli kupujemy jakąś książkę informatyczną to wszystko jest opisane ot, tak, bez wyjaśnień dotyczących instalacji poszczególnych elementów. Proste. W Windowsie masz jeden instalator, który wgrywa wszystko. Chcesz Eclipse? Spoko. Dostaniesz też nowego Firefoksa i akutalizację systemu. Hehe :) Wolę się męczyć sam, ale wiedzieć co mam wgrane w moim Buntu. W miarę wiedzieć, bo znowóż nie jestem hax0rem.

Uczę się ostatnio Javy. Przepisałem przykład z książki:

package test;
import java.awt.*;
public class Test {
public static void main(String[] args) {
Frame frame = new Frame("Test1");
Label label = new Label("Witaj Javo!");
Font font = new Font("TimesRoman", Font.BOLD, 24);
label.setFont(font);
label.setBackground(Color.red);
label.setForeground(Color.yellow);
frame.add(label);
frame.pack();
frame.show();
}
}

Tworzenie okna AWT. Okazało się, że jest problem. Brakuje elementu:

cannot load awt toolkit

I w tym miejscu kłania się wspaniałe wsparcie techniczne. Darmowe, społecznościowe, lepsze niż płatne, Microshitowe. Szybko znalazłem odpowiedź na mój problem. Znalazłem najnowszy pakiet libgcj*-dev:


No i teraz wszystko działa. Efekt tego kodu? Proszę bardzo:

Jak to powiedział kiedyś ładnie Detective Dell Spooner: “Thing of beauty”

Pozdrawiam,
b.YISK

Written by b.YISK

maj 1, 2008 @ 05:19

Napisane w Domyślna

Tagged with , , , , , , ,

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. kocham Cię, kotku ;***

    b.YISK

    maj 1, 2008 at 22:42


Napisz odpowiedź