Analiza mojego katalogu home
Tak wygląda analiza wykonana przez narzędzie Analizator wykorzystania dysku:
Komentarze:
W katalogu mp3 nie znajdują się tylko empetrójki, ale ogólnie muzyka w różnych formatach, wliczając w to głównie OGG. Dość dużo uzbierało mi się tej muzyki:
Muzyki słucham cały czas. Nawet gdy śpię :) Nie zawsze słucham na komputerze. Mam około 30 płyt, tych najlepszych, które słucham na magnetofonie, więc mój profil Last.fm nie do końca jest dobry w osądzie mego gusta. Jednak wyniki są wiarygodne, gdyż na magnetofonie słucham mało muzyki. Bardzo rzadko słucham radia. A muzyka… cały dzień. Tylko przełączam się między głośnikami, a słuchawkami, co wcale nie polega tylko na naciśnięciu Powera na głośnikach i nałożeniu słuchawek. Nie mam Audio Front In/Out i muszę wyjmować miniJacka z gniazda z tyłu obudowy. Za każdym razem. Ale dojście tam nie jest trudne. Jest fajnie.
Druga kwestia to logi Pidgina. Przeraziłem się. 40+ MiB rozmów! Ale ja jestem gadatliwy :) Najwięcej logów przypada na Damę – 10,4% (jeej, to naprawdę dużo), a zaraz po Oldze jest Marta. Marta? Bardzo się zdziwiłem, ale fakt, że rozmawialiśmy całe wakacje… dał prawie 4%. Zaraz po tych dwóch wspaniałych dziewczynach plasuje się… uwaga, uwaga… INFOBOT! Nie spodziewałem się, że tak dużo z nim gadam ^^ To było podsumowanie folderu Gadu-Gadu.
Wymieniłbym tutaj jeszcze barteksa, bo był tylko o krok za Infobotem, ale z Bartkiem jest kłopot, bo z nim gadam i na gadu i na jabberze i trudno jest to razem zsumować i podzielić i wyliczyć procent. Chyba trudno :)
A jak wyglądają Wasze foldery domowe?
Pozdrawiam,
b.YISK





