Archiwum dla kwiecień 2008
Zadanie z WOSu i kreatywność
Zadanie zrobiłem, kreatywny się stałem, więc za robienie i obróbkę zdjęć się zabrałem. Proszę bardzo:
Pozdrawiam,
b.YISK
iGoogle
Przemeblowanie w domu Pana Athlona
W Domu Pana Athlona było przed chwilą małe przemeblowanie. Okazało się, że moja okrągła taśma IDE jest źle podłączona. DVD było podłączone jako Slave, a CD-RW nie było wykrywane w BIOSie wcale. Mógłbym podłączyć zworki i dzięki temu ustawić CD-RW jako Master, ale to bez sensu. Dlaczego? Po pierwsze to za dużo grzebania. Od ruszania rękoma bolą mnie mięśnie, a nie jestem masochistą :) Po drugie muszę mieć DVD na Master, gdyż bootuję czasem płyty DVD, a w BIOSie mojej płyty głównej nie można bootować ze Slave’a. Ktoś powie: “podłącz na Secondary Master”. Ale powie to ktoś, kto nie patrzył na poprzednie zdjęcia – nie mam dwóch gniazd na IDE, a jedno. Drugie jest na stację dyskietek. Zmiany objęły nie tylko sektor kabli przy napędach optycznych, ale także i dół obudowy, gdzie kabel od wentylatora przytuliłem do kabli od Speakera, Power On etc. Uznałem, że ten kłębek, który był wcześniej, stawia opór powietrza, gdyż dolny przedni wentylator jest teraz dość nisko (wcześniej był wyżej). Decyzja podjęta, czyn dokonany. Oto zdjęcia:
Tryb życia
Ostatnio staram się wprowadzić inny plan dnia. I w zasadzie dobrze mi to wychodzi. Kładę się spać około 22. – 23., nie myjąc się uprzednio. Dlaczego? Prysznic zawsze daje trochę sił witalnych. Takie lekkie pobudzenie. No i poza tym włosy. Wielkie mokre kłaczyska powinny wyschnąć przed snem, a przecież nie będę ich suszył, bo to nieprofesjonalne :) Następnego dnia wstaję około 3. – 4. i zaczynam dzień od czytania postów z czytnika RSS, zjedzenia śniadania (nigdy nie robiłem tego rano, bo nie było czasu), pouczenia się.
Stąd takie jakby przeprosiny. Haz: piszesz do mnie w nocy, tak jak kiedyś. Ok. Chciałem Ci po prostu powiedzieć, że ja wtedy śpię :) To, że jestem on-line jest moim bakcylem. A poza tym na noc włączam sobie SDM, więc komputer musi być włączony.
A teraz powiem dlaczego zmieniłem tryb życia.
Czystość w domu Pana Athlona
Czystość w domu Pana Athlona nastała dnia dzisiejszego. Dostałem od taty paczkę stu opasek zaciskowych. Czekałem na nie od dawna. Każde złożenie kompa to około 30. do 40. opasek zaciskowych. Dostałem niedawno komputer do zrobienia:
Na przekór schematom
Ostatnio przeczytałem książkę “Myślenie lateralne. Idee na przekór schematom.” Ta publikacja opisuje sposób myślenia wertykalnego (logicznego) i lateralnego. Przykładem myślenia lateralnego może być następująca sytuacja.
(Wielki) powrót
Witam Czytelnicy!
Po rozmowie z barteksem zdecydowałem się na powrót do sceny bloggerskiej. Zmotywowało mnie także to, że mój blog jest wciąż czytany i wciąż linkowany, a równocześnie zaniedbany. Czas to zmienić.
Zacząłem unikać blogowania po pierwszej publikacji artykułu na JakimLinuksie. Właśnie wtedy zrozumiałem, że nie jestem wcale taki dobry i naprawdę muszę przykładać się do każdej publikacji. Kiedy spojrzałem na mojego bloga to uznałem, że wygląda jak kiepski żart :) I porzuciłem go. Chciałem reaktywować bloga na własnym serwerze, który niedługo będzie funkcjonowała moja strona.
Napisałem kilka artykułów. Nawiązałem współpracę z Deadlusem, więc obecnie me growe publikacje wędrują do Games Corner (dział e-magazynu Action Mag na Cover DVD CD-Action). Ogólnie rzecz biorąc spojrzałem na moje życie i uznałem, że nie jestem aż takim nieudacznikiem :) i postanowiłem stworzyć stronę domową. Stworzyłem ją. I właśnie tam przeniosłem działy ‘O mnie’, ‘Pulpity’, ‘Zdjęcia’ – Czytelnicy, którzy czytali mnie wcześniej pewnie zauważyli ich brak na blogu. Za jakiś czas, jak uda mi się uzyskać hosting – umieszczę stronkę w Sieci i oczywiście pochwalę się ;)
A Uajba to niewypał. Nie wchodźcie już tam. Za jakiś czas skasuję to “cudo”.
Wciąż uczę się japońskiego. Miałem małą przerwę, gdy mi się nie chciało, lecz zauważyłem, że uczenie się kanji, w ciemnym pokoju, rozświetlonym lampką biurkową, z słuchawkami, z których wydobywa się SDM, jest przyjemne. Ciekawe… Poza tym wziąłem się w końcu za programowanie. Napisałem programik w REXXie jako że REXX został przedstawiony w moim podręczniku jako wstęp do Javy. Co jeszcze robię? Czytam blogi, uczę się do szkoły i… i to w zasadzie wszystko. A wszystko to, czyli co nieco z marnego życia b.YISK-a, będzie teraz publikowane na blogu. Fajnie, nie? :)
I tak na koniec powiem, że zdecydowałem się na pisanie w troszkę luźniejszym stylu, tak jak Sitek, którego pozdrawiam. I barteksa pozdrawiam i Anię (Nulciębonzo).
b.YISK










