b.YISK blog

co nieco z marnego życia Szymona Barczaka

Gatinho cz. 4

z jednym komentarzem

To dziwne stworzenie zamruczało, potem weszło pod łóżko, jak poprzednio. Wstałem, lekko kołysząc się, podszedłem do lodówki i zajrzałem do środka. Pusto. Nie poczułem się za dobrze. Znów nie ma co jeść. Podszedłem do szafki, takiej którą zamykam na klucz. Pomyślałem, że pomimo tego, co się mogło tu wczoraj dziać – nikt się tam nie dostał, gdyż tylko ja mam klucz od tej szafki. Tuż przed nią samą zatrzymałem się i sięgnąłem ręką pod szafę. Macałem w poszukiwaniu klucza. Jest. Wyjąłem go i otworzyłem nim barek.

- Ufff… – odetchnąłem z ulgą, szczęśliwy.

W środku były cztery butelki wódki. Wyciągnąłem jedną i wypiłem duszkiem. Po chwili poczułem się półświadomy.

- Teraz można pracować. – powiedziałem do siebie po czym ruszyłem w stronę komputera. Odpaliłem swój leciwy już sprzęt, po czym po teście BIOSu przywitał mnie strasznie miły komunikat: Grub error 17. Uderzyłem z pięści w monitor. Po chwili usłyszałem za sobą głos:

- Powinieneś się opanowywać.
- Zamknij się! – wrzasnąłem w odpowiedzi, po czym rzuciłem w kota monitorem. Kot zajęczał agresywnie i w ostaniej chwili skoczył w bok. Skubany. Gdybym ja miał takie szczęście… Podszedłem do monitora… Zerwał się kabel VGA. Dobrze, że nie z zasilaniem, bo miałbym spięcie.

Kot siedział na przeciwko mnie i patrzył na mnie w milczeniu. Trochę mi się głupio zrobiło, sumienie mnie ruszyło i powiedziałem:

- Przepraszam.
- Nic się nie stało. Przybyłem tutaj, aby zrobić z ciebie człowieka. Byłem przygotowany na takie twoje zachowania.

Skrzywiłem się, po czym podniosłem monitor z podłogi, odłączyłem go od komputera i z prądu i postawiłem w kącie pokoju, bo wiedziałem, że nie nadaje się już do użycia.

Ciąg dalszy nastąpi…

Poprzedni odcinek (3)

Written by b.YISK

Luty 10, 2008 @ 18:54

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. [...] Następny odcinek (4) [...]


Dodaj komentarz