Chuck Norris w Google ciąg dalszy…
Porozdrapuję sobie jeszcze tą sprawę :)
Jak słusznie zauważył sunlifter to, że taka właśnie stronka wyskakuje po kliknięciu w ‘Szczęśliwy traf’, nie jest przypadkiem.
Mechanizm ‘Szczęśliwy traf” wyświetla pierwszą stronę w rankingu Google. Spróbujmy wpisać
find chuck norris
i kliknąć ‘Szukaj’. Okaże się, że stronka, która wyświetlała się po kliknięciu w przycisk ‘Szczęśliwy traf’ znajduje się na pierwszej pozycji. Należy zwrócić również uwagę na to, że strona nie znajduje się na serwerze z domeną Google, gdyż jej DNS to
clients.arranschlosberg.com/chuck/
Stronka ta tylko upodabnia się do strony Google, gdyż nie działają podstawowe funkcje. Spróbujmy kliknąć na ‘Images’, ‘Advanced Search’. Cały czas mamy tą samą podstronę. Nie działa też wyszukiwanie czegokolwiek innego. Ta stronka działa jak obrazek.
Spróbujmy jednak dostać się do korzenia tego adresu, czyli na adres
Co się okazuje? Pod tym adresem kryje się coś, do czego przeciętny szaraczek (za pomocą protokołu http) nie ma dostępu. O czym to może świadczyć? Jest to prywatny serwer. Pod adresem
znajduje się natomiast stronka domowa niejakiego Arana Schlosberga. Wystarczy zajrzeć w informacje o nim, aby wiedzieć, że zajmuje się webdesignem i jest nauczycielem na uniwersytecie. Czy często zdarza się, że 21-latek jest nauczycielem na uniwersytecie? Wydaje mi się, że z racji tego, że jest to osoba wykształcona w dziedzinie informatycznej to ma znajomości w Google. Aran zrobił stronkę jako żart, a jego przyjaciele z dżadżyla ustawili jego stronkę jako pierwszą na liście, bez trudu pozycjonowania. Wydaje mi się, że sam nie dałby rady jej wypozycjonować. Z drugiej jednak strony o tym tworze jest głośno w Internecie, a sam temat Chucka Norrisa jest popularny od dłuższego czasu. Mógł zrobić stronkę wcześniej, nieliczni przeglądali ją – zyskiwała w rankingu Google, a teraz zrobił się na to ‘boom’. Jaka jest prawda?
Postaram się jej poszukać.
Pozdrawiam,
b.YISK




a powiedz mi dlaczego samemu nie miałby wypozycjonować? W tym przypadku to co najwyżej kilkanaście dni linkowania i odpowiednio napisany kod.
A temat chucka norrisa już dawno się znudził ;p Teraz jest ‘twoja stara’ ;d
sunlifter
luty 7, 2008 at 07:23
Wiesz… Kiedy jest dużo konkurencji to trudno wypozycjonować stronę. Pozwolę sobie zacytować fragment wstępniaka magazynu Internet Maker 6/2007:
“Problem jednak w tym, że podobne metody stosują tysiące webmasterów z całego świata – i tracą one swoją moc wpływania na wyniki pracy wyszukiwarek.”
Chociaż z drugiej strony jak sam mówiłeś – temat Chucka nie jest już zbyt aktualny, więc właściciel stronki mógł skoczyć w rankingu z powodu braku konkurencji.
Pozdrawiam,
b.YISK
b.YISK
luty 7, 2008 at 09:48
myślę że fraza find chuck norris jednak nie jest (nie była) zbyt oblegana ;p W ten sposób można wypozycjonować praktycznie wszystko.
sunlifter
luty 7, 2008 at 22:42