b.YISK blog

co nieco z marnego życia Szymona Barczaka

Archiwum dla luty 2008

Inność każdego z nas

without comments

Zapraszam do przeczytania moich przemyśleń zatytułowanych “Inność każdego z nas“, na blogu Frisette.

Pozdrawiam,
b.YISK

Written by b.YISK

luty 27, 2008 at 15:09

Jeden dzień z życia b.YISK’a

z 8 komentarzami

Muszę się jeszcze troszkę zgubić, aby znów się odnaleźć. A jak nalepiej gubić się? Samemu. Czyż nie jest fajnie siedzieć samemu, z początku atakując się ostrą muzyką, ustawioną na maksymalną moc słuchawek? Słuch już mam zniszczony. Nie aż tak mocno, ale mam. Często zdarza się, że nie mogę zrozumieć czyjegoś szeptu. Ale od zawsze używam słuchawek. Pozwala mi się to zamknąć w mym świecie. Jednak nie chcę tego zawsze. A teraz? Sam nie wiem.

Czytaj resztę wpisu »

Written by b.YISK

luty 27, 2008 at 14:26

Napisane w Blog

Tagged with , , , , , ,

Pod obstrzałem: Wydrylowany Hazardius

z 6 komentarzami

Dzisiejszego wieczoru przeprowadziłem wywiad ze świeżym wordpressowym bloggerem kryjącym się pod nickiem Wydrylowany Hazardius. Myślę, że ten wywiad zainteresuje Was i zajrzycie na jego bloga: wydrylowanyhazardius.wordpress.com

Zaczynamy!

Czytaj resztę wpisu »

Written by b.YISK

luty 23, 2008 at 22:35

Napisane w Bez kategorii

Tagged with , , , , , , , ,

Grawitacja

z 2 komentarzami

Leżę na Tobie, przygniatam Cię swym ciężarem,
chcę się unieść wysoko, nie męczyć Cię mym żalem,
cały czas, minuta po minucie, godzina za godziną,
przejmujesz się nie swoją, a moją smutną miną.
Widzę, że to Cię ściska, ale Ty nie przestaniesz,
kochasz mnie i kochającą pozostaniesz,
pomimo tego, że daję Ci tak niedużo,
Ty dajesz całą siebie, zalewając się kałużą
łez.

Czytaj resztę wpisu »

Written by b.YISK

luty 16, 2008 at 23:52

Normalność cz. 17

z 2 komentarzami

Spytałem chłopaków czy mogę usiąść i przejrzeć kod Andrzeja. Marcin odpowiedział, że właśnie tego się spodziewał. Zaprowadzili mnie wgłąb laboratorium. Usiadłem przed kompem. Prawdziwym oldschoolowym desktopem, jak za starych, dobrych lat. Wyobrażacie sobie, że siedziałem w tej chwili przed komputerem z klawiaturą i myszką i z monitorem stojącym na biurku?! Jak na początku dwudziestego pierwszego wieku. Ale lubię to.

Czytaj resztę wpisu »

Written by b.YISK

luty 16, 2008 at 20:42

Po południu… Linux

without comments

Zarzucę tylko trzema linkami.

Pierwszy prezentuje różnice między architekturami systemów Linux i Windows:

http://jakilinux.org/linux/windows-vs-linux-porownanie-architektury-czesc-1/

Czytaj resztę wpisu »

Written by b.YISK

luty 16, 2008 at 17:01

Napisane w Bez kategorii

Tagged with

Po południu… Vedia

without comments

Na początku chciałbym przeprosić Czytelników, że tak dawno nie pisałem. Może naskrobię dziś jakiś nowy odcinek ‘Normalności’, ale nie obiecuję. Jak na razie zarzucę Was jedynie stertą linków :) W tym poście opiszę troszkę pierwszy kontakt z marką Vedia.

Otóż wczoraj zakupiłem nowy numer czasopisma Mobile Internet, w którym była recenzja urządzonka firmy Vedia. Mowa tutaj o odtwarzaczu mp4 oznaczonym symbolem ‘v39′. W zasadzie nie interesowałem się sprawami empetrójek i empeczwórek, bo nigdy nie znajdowałem na rynku żadnej rewelacji. Ten sprzęcik odmienił mnie. Jeśli chodzi o urządzenia zaawansowane technologicznie to mam dwa fetysze: sterowanie rękoma i sterowanie głosem. A ten sprzęcik jest właśnie sterowany za pomocą dotyku. Łał!

Czytaj resztę wpisu »

Written by b.YISK

luty 16, 2008 at 16:55

Napisane w Bez kategorii

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , ,

Normalność cz. 16

z 3 komentarzami

Przed sobą zobaczyłem wielką halę, znacznie większą niż poprzednio widziałem. Musiała zostać rozbudowana. Ostatnio miałem urlop, potem nie chciało mi się tutaj przychodzić. Kiedyś chciałem, ale Marcin wykręcał się głową zawaloną robotą. To laboratorium znajduje się w piwnicy. W zasadzie to mogło zostać rozbudowane i może o tym nikt nie wiedzieć. Oczy mi się świeciły. Roboty poruszały się po całej Lab szóstce. Same. Rozmawiały ze sobą. Jeden podszedł do mnie i spytał:

Czytaj resztę wpisu »

Written by b.YISK

luty 10, 2008 at 19:13

Gatinho cz. 4

z jednym komentarzem

To dziwne stworzenie zamruczało, potem weszło pod łóżko, jak poprzednio. Wstałem, lekko kołysząc się, podszedłem do lodówki i zajrzałem do środka. Pusto. Nie poczułem się za dobrze. Znów nie ma co jeść. Podszedłem do szafki, takiej którą zamykam na klucz. Pomyślałem, że pomimo tego, co się mogło tu wczoraj dziać – nikt się tam nie dostał, gdyż tylko ja mam klucz od tej szafki. Tuż przed nią samą zatrzymałem się i sięgnąłem ręką pod szafę. Macałem w poszukiwaniu klucza. Jest. Wyjąłem go i otworzyłem nim barek.

- Ufff… – odetchnąłem z ulgą, szczęśliwy.

Czytaj resztę wpisu »

Written by b.YISK

luty 10, 2008 at 18:54

Ferie

without comments

Wszem i wobec ogłaszam, że w Kruszwicy ferie skończyły się wczoraj.

Z poważaniem,
b.YISK

Written by b.YISK

luty 9, 2008 at 21:16

Napisane w Blog