Zrzutek kranu
Przed chwilą miałem śmieszną sytuację. Podczas robienia screenshotów do artykułu o Pidginie (szykujcie się!) miałem do czynienia z wieloma zrzutami ekranów. Jak wiadomo, program do robienia screenów w Gnome zapisuje je domyślnie pod nazwą ‘zrzutekranu-x.png’. Stało się coś dziwnego z moją głową, gdyż przeczytałem tą nazwę jako ‘zrzutek kranu’ :O Możecie się śmiać lub nie, ale spanikowałem i już zacząłem grzebać po opcjach Gnome i googlować w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: ‘czemu program sam zmienił nazwę pliku?’…
Jakież było moje zdziwienie, po kilku minutach, kiedy okazało się, że się przewidziałem :)
Co te komputery robią z ludźmi :)
Pozdrawiam,
b.YISK




Całkiem fajna przygoda, jak pierwszy raz się na to patrzy to poważnie można odczytać to jako “zrzutek kranu” :D Ja sie czasami zastanawiam na niektórymi wyrazami jakie one są dziwne np: bambosz,kapeć,mop itp :) pozdrawiam
Dawid Gugała
luty 1, 2008 at 00:55
@Dawid: Bambosz to jest wtedy jak wybuchnie jakieś urządzenie firmy Bosch (Bosch zrobi ‘bam’ :)
b.YISK
luty 1, 2008 at 01:20