Trackerd
Od jakichś dwóch tygodni mam Ubuntu w wersji 7.10. Co jakiś czas zauważam przez System Monitor na Panelu, że mój procesor jest obciążony na maksimum, jak podczas kompilacji. Troszkę się przestraszyłem, bo myślałem, że ktoś wszedł na mój komputer i kompiluje sobie coś złośliwego u mnie. Jednak nie. Wszedłem w System Monitor -> Processes i zacząłem szukać. Co było sprawcą zamieszania? Proces o nazwie ‘trackerd’.
W zasadzie nie wiedziałem do czego on służy, ale postanowiłem go skillować. Nic nie uległo zmianie. Sytuacja kilka razy się powtórzyła. Wkońcu postanowiłem się dowiedzieć co to takiego.
‘Trackerd’ to proces odpowiadający za indeksowanie plików. Umożliwia to potem szybkie odnajdowanie poszczególnych dokumentów. Jak na razie nie da się o tym nic dowiedzieć w Polsce, więc szukałem za granicą. Dowiedziałem się, że narzędzie do przeszukiwania nazywa się ‘Tracker Search Tool’. Zostało ono automatycznie uruchomione, mimo, że jest w wersji alpha:
1) Tracker is Alpha, which means it probably has some problems (beagle was stable)
Narzędzie to pracuje w tle, indeksując nasze pliki, dzięki czemu możemy je potem znacznie szybciej odnajdywać.
Pierwszy raz słyszałem o tym narzędziu. Nie było go we wcześniejszych wydaniach Ubunciksa. Czy dobrze?
Zapoznałem się z mechanizmem wyszukiwania i doznałem szoku! Odnalezione pliki, w moim przypadku, wyświetlały się w niecałą sekundę! To jest po prostu hit!
![]()
Na początku należy wrzucić na Panel narzędzie ‘Deskbar Aplet’.
![]()
Po kliknięciu na przycisk tego apletu wyświetla się pole tekstowe, w które wpisujemy nazwę dokumentu do wyszukania. Za pierwszym razem wyskakuje pytanie gdzie wyszukać. Czy w Wikipedii, czy w Google, czy przez inne szukarki internetowe, czy może jednak przez omawianego przeze mnie Trackera. Po wybraniu ostatniej opcji – w przeciągu sekundy wyświetla się narzędzie z wynikami wyszukiwania. Kolejne wyszukiwania, jak już mówiłem, trwają poniżej sekundy. Za drugim razem, po użyciu ‘Tracker Search Tool’, wyniki wyświetlają się od razu w Aplecie!
Niby wszystko cacy, ale jednak to wersja testowa. Zdarzało mi się, że narzędzie nie potrafiło mi znaleźć plików z danym keywordem, mimo, że wyników powinno być kilkanaście. A więc czy warto tego używać?
Sam proces tego narzędzia, od czasu do czasu, zaczyna pożerać nasz procesor. W dodatku proces ten nie jest stabilny. Odpaliłem go w konsoli i dostawałem zwroty – błędy:
![]()
Postanowiłem zatem zrezygnować z używania tego narzędzia. Myślę jednak, że posiadacze procesorów wielordzeniowych mogą zostawić ten proces w spokoju. Może jednak inni chcą się go pozbyć?
Należy wejść w Menu -> System -> Preferences -> Indexing Preferences lub przez Control Center:
![]()
Następnie należy wyłączyć opcję indeksowania, czyli odhaczyć opcje zaznaczone na zdjęciu:
![]()
Teraz możemy się już cieszyć niezamulonym procesorem :)
Dla lubiących czytać:
Wątek 1 na Forum Ubuntu
Wątek 2 na Forum Ubuntu
Z poważaniem,
b.YISK




[...] że oszaleję. Wyłączyłem Trackerd, tak jak kiedyś, gdy miałem na testy Buntu 7.10, co dokładnie opisałem. Nic to jednak nie zmieniło. Gdy wchodziłem do Monitoru Systemu to aż mną [...]
Sprawna grafika w Ubuntu 7.10 bez Envy « b.YISK blog
luty 9, 2008 at 15:52
jeśli tracker to wersja alfa, nie używałbym. jak napisałeś sam w cytacie z komunikatu “beagle was stable”.
w moim ubuntu jest właśnie beagle. dobrze udokumentowany i działa rewelacyjnie. robi dokładnie to samo, co trackerd. indeksuje wszystkie dokumenty w tle, a potem już wyłącznie pliki nowe i po zmianach.
wyszukiwanie (łącznie z pocztą z thunderbirda) jest gotowe zanim skończę wpisywać całe słowo w panelu wyszukiwania. rewelacja.
do tego jest rozszerzenie do firefoksa, indeksujące odwiedzane strony. jeśli więc pamiętasz, że coś czytałeś gdzieś w necie, ale nie wiesz gdzie, to beagle poda ci adres odwiedzonej strony. to też jest świetne.
andrzej
czerwiec 15, 2008 at 16:24
Spójrz na datę napisania wpisu – 16 grudnia 2007 roku. Trochę dawno. Wtedy trackerd był betą, dlatego odradzałem korzystanie z niego. Teraz może jest już stabilny, ale nie testowałem go, więc nie wypowiadam się na ten temat.
b.YISK
czerwiec 16, 2008 at 04:08