b.YISK blog

co nieco z marnego życia Szymona Barczaka

Archiwum dla grudzień 15th, 2007

Dla Ciebie

without comments

Jest dziś inna. Czuję się źle, nie mogąc Jej pomóc. Zbywa mnie pojedyńczymi słówkami. Patrzę na to, co napisała, co ja napisałem. Nie mogę Jej spojrzeć w oczy. To tylko rozmowa przez komunikator. Jeśli chodzi o kwestię przeczucia jestem w tym momencie upośledzony. Staram się zebrać wszystkie myśli, całą wiedzę na Jej temat, przypomnieć sobie wszystkie nasze rozmowy, aby odnaleźć coś, co ma wpływ na dzisiejszy stan rzeczy. Na próżno. Staram się przeanalizować w myślach Jej styl rozmowy i wybrać punkty krytyczne obecnego stylu, aby znaleźć przyczynę. Na próżno. Tak bardzo chciałbym wiedzieć co się Jej stało… I tylko patrzę w migający kursor, znak zachęty, czekający na słowa, które wpiszę. Nie wpiszę jednak nic. Nie wiem w czym leży problem. Znam Ją za mało. Pomógłbym Jej, gdybym znał ją bardziej, gdybym spędzał z Nią więcej czasu, gdybym przełamał się, zagadał do Niej. Jest dla mnie ważna. Patrzę… I tylko ten kursor, migający i migający, uświadamia mi, jak dużo mego czasu upływa w Sieci, a jak mało mam z Nią kontaktu w rzeczywistości.

Written by b.YISK

grudzień 15, 2007 at 23:18

Napisane w Blog

Dawcy

without comments

W środę przyjechały płytki z Ubuntu z ShipIt’a. Przyjechały, zostały przysłane, dostarczone, nieważne. Dostałem 14 płyt CD. Zapłaciłem za to mnóstwo pieniędzy. Słownie: zero złotych zero groszy. Dziw bierze?

Czytaj resztę wpisu »

Written by b.YISK

grudzień 15, 2007 at 21:22